Masz na to czas! Weekend w górach

fot. materiał prasowy
Wyjazd na narty dla mieszkańców północnej i centralnej Polski stanowi nie lada wyzwanie. Eksperci z Busradar.pl sprawdzili, w które góry najszybciej można dojechać z miast znacznie od nich oddalonych i jak zaplanować wyjazd na narty mając do dyspozycji tylko weekend.
By zyskać więcej czasu na śnieżne szaleństwa warto wystartować w podróż już w piątek po pracy. Nocne połączenia umożliwiają wypad na dwa dni na narty nawet z drugiego końca kraju.

- Polska posiada wiele pasm górskich, ciągną się one niemal wzdłuż całej południowej granicy i oferują świetne warunki narciarskie. To oznacza, że da się znaleźć takie miejsce na polskiej mapie gór, w które dojedziemy nocnym pociągiem lub autobusem z miast położonych nawet nad morzem. Mieszkańcy ze wschodu kraju mogą udać się w Góry Świętokrzyskie a zachodu w Karkonosze. Niestety, ze względu na zmianę klimatu, śnieg, ten prawdziwy lub sztuczny, znajdziemy obecnie tylko w górach - wyjaśnia Petr Susen z Head of Operations w Busradar.pl, wyszukiwarce połączeń autokarowych i kolejowych


Który kierunek obrać, by zdążyć wrócić na poniedziałek do pracy?


TRÓJMIASTO - ZAKOPANE

Wbrew pozorom, stosunkowo łatwo wybrać się z Gdańska do Zakopanego. Gdańsk, mimo, że jest na drugim końcu Polski, a oba miasta dzieli 704 km, ma bezpośrednie połączenie kolejowe z zimową stolicą Polski i to kilka razy dziennie. Dzięki czemu w 10 godzin można dostać się z jednego miasta do drugiego. Warto pamiętać, że Zakopane to nie tylko Kasprowy! Będąc w Zakopanem można wybierać pomiędzy różnymi ośrodkami narciarskimi: Polaną Szymoszkową, Harendą, Polaną Gubałówka i Nosalem.


SUWAŁKI - GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE

Jeśli Suwalszczanom zamarzą się góry, najsensowniejszym wyborem będą Góry Świętokrzyskie, w których znajduje się kilka ośrodków narciarskich. W odległości od 2 do 15 km od Kielc znajdują się stoki: Niestachów, Sabat Krajno, Telegraf Kielce, Tumlin Sport-Ski. Długości tras nie są co prawda powalające, ale można liczyć na górski klimat. Przed wyjazdem warto sprawdzić, czy dany ośrodek działa, podczas mniejszego zainteresowania miejsce, stoki są zamykane.

Podróż komunikacją zbiorową przysparza wielu trudności, ale jest możliwa. Autobus z Suwałk rusza o 18:30, w Kielcach jest o 7:30 (z przesiadką w Łodzi). Powrót z Kielc jest nieco prostszy. Wystarczy wsiąść w pociąg o 16:11 do Warszawy, a następnie przesiąść się na autobus, który dojeżdża do Suwałk o północy. Samochodem droga zajmuje 5 godz 26 min (480 km).


SZCZECIN
 
  • Ze Szczecina w Karkonosze
Jeśli szczecinianie rządni są górskich przygód, powinni ruszyć w kierunku Karpacza. Trudno znaleźć w Polsce miasto z większą liczbą ośrodków narciarskich: Zbyszko, Winterpol Karpacz Biały Jar, Karpacz Ski Arena, Stacja narciarska Pod Wangiem i wiele innych. W Karkonosze znacznie łatwiej dojechać ze Szczecina samochodem (tylko 4 godz) niż środkami transportu zbiorowego - ta druga opcja oznacza nocną jazdę od 22:10 do 8:31 z trzema przesiadkami: w Poznaniu, Wrocławiu i Jeleniej Górze.
 
  • Szczecin - Zakopane
Wygodniej, bo bezpośrednio, można dojechać nocą ze Szczecina do Zakopanego. Autobus odjeżdża o 18:15, dociera w Tatry o 6:35. Pociąg jedzie dwie godziny dłużej - od 18:37 do 8:40. Gorzej wygląda powrót - do wyboru jest albo pociąg już o 12:30 w niedzielę, w Szczecinie 23:50 albo nocny pociąg z Zakopanego o 20:55, na miejscu o 10:05. Prysznic w pracy zminimalizuje spóźnienie.

- Bezpośrednie połączenia transportu zbiorowego to ważny argument przy wyborze celu podróży. Polskie ośrodki turystyczne mogłyby się uczyć jak budować swoją atrakcyjność od Zakopanego, do którego znajdziemy bezpośrednie nocne połączenia z całej Polski. Nieważne czy zimą, czy latem, turyści wskakują do pociągu na noc, rano wyruszają na szlak. Ci z zacięciem, potrafią wyskoczyć na drugi koniec Polski tylko na weekend. Radziłbym tylko w takich wypadach wypożyczać narty na miejscu zamiast wieźć je całą drogę ze sobą - zauważa Petr Susen z Busradar.pl.


POZNAŃ - KARKONOSZE

Jeśli Poznaniacy chcieliby wybrać się w góry, dojazd pociągiem w Karkonosze, zajmie im niecałe 5 godz. Niestety nie ma nocnego połączenia, pozostaje wstać w sobotę na Flixbus o 7:00. Do Karpacza dociera on o 11:55. Powrót w niedzielę na wieczór - wyjazd o 17:25 i przyjazd o 22:20 na Poznań Główny.


WARSZAWA
 
  • Warszawa - Białka Tatrzańska
Podróżujący z Warszawy nie mogą narzekać na połączenia - dojadą przez noc bezpośrednio do Zakopanego (pociągiem w 6 godz.) czy do Szklarskiej Poręby (w 10,5 godz). Szybciej niż do Zakopanego dotrą jednak do Białki Tatrzańskiej. Wyruszając pociągiem o 17:41 i po przesiadce na autobus w Krakowie, już o 22:34 dotrą na miejsce. Co ciekawe, niemal tyle samo czasu zajmuje podróż samochodem. Powrót tą samą trasą - wyjazd o 17:26, przyjazd do Warszawy o 23:35.
 
  • Warszawa - Góry Świętokrzyskie
Ten, komu tęskno w góry, ale nie lubi tracić czasu na dojazdy, powinien wybrać się w Góry Świętokrzyskie. Wyruszając o 16:20 w piątek Flixbusem, o 18:40 dociera się do Kielc, skąd można dojechać busem do Niestachowa (30 min) lub do ośrodka Sabat w miejscowości Krajno Zagórze (53 min). Stok narciarski „Sabat” u podnóża Łysicy do dyspozycji narciarzy oddaje dwie 800-metrowe trasy, oślą łączkę i snowpark. W soboty można jeździć nawet do północy. Odsypia się w niedzielę w drodze powrotnej -  PKS-em o 17:50 z Krajna, z przesiadką w Kielcach, o 23:05 w Warszawie.
PRZECZYTAJ JESZCZE
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Czarnkowie

kiedy
2020-03-07 19:00
miejsce
SMOLARNIA Hotel & Restaurant,...
wstęp biletowany